Dziewczyny jako ze sam tytul bloga jest juz wymowny i blog bedzie takze o jedzeniu, postaram sie co jakis czas umieszczac przepisy na przepyszne dania jakie razem z moim T. przyrzadzamy. Jest to bardziej kuchnia wegetarianska, wiec niestety musze rozczarowac milosniczki miesa, bedzie tego bardzo malo, za to postaram sie podzielic z Wami przepysznymi pomyslami na dania, o ktorych nie mialam pojecia pare lat temu.
Dzisiaj napisze Wam szybciutko o prostej i przepysznej zupie z red lentils, podejrzewam ze w Polsce to bedzie po prostu soczewica czerwona? niestety bede sie posilkowac zdjeciami z internetu, gdyz nie mam ejszcze nawyku fotografowania podczas przygotowywania jedzonka:)
No wiec kochane, dwie lyzki oleju i wrzucacie pokrojona jedna sredniej wielkosci cebule, do tego pare zabkow pokrojonego czosnku i imbiru, mieszacie. Nastepnie 3 pokrojone pomidory, pol lyzki kurkumy, szczypta czerwonej papryki chilli, moze byc tez szczypta garam masali, sol do smaku i tak na malym ogniu dusicie az pomidory ladnie zmiekna.
W tym czasie pluczecie swoja soczewice i dodajecie do calej reszty, zalewacie woda i gotujecie na malym ogniu, az zgestnieje ok20min. Jezeli chodzi o proporcje to robie to tak, ze na ok pol standardowego woreczka soczewicy, ktory lezy na polce w Tesco;) dodaje dwa razy tyle wody czyli ok litr, przepraszam ale moje proporcje przewaznie sa "na oko". Na koniec dodajecie swieza kolendre, smacznego!
Kochani, zupa jest pyszna, pozywna i ma mega pozytywny wplyw na nasze zdrowie, takze polecam , napiszcie czy probowalyscie???
zrodlo zdjecia

No comments:
Post a Comment